Pożegnanie rododendronów

Przekwitają rododendrony. Trudno rozstać się z ich urokliwymi kwiatami, ale kiedy więdną i brązowieją, a nam zależy na obfitym kwitnieniu w przyszłym roku, trzeba je usunąć. Chodzi o to, by krzew – zamiast wytwarzać owoce (nasiona) – skierował całą  energię na tworzenie nowych pędów i zawiązanie pąków kwiatowych. Ale uwaga, sekator odłóżcie przed tą czynnością na półkę. Kwiaty należy wyłamywać ręcznie, ostrożnie, żeby nie uszkodzić zawiązków nowych pędów. Kiedy już wszystkie kwiaty są usunięte warto obejrzeć krzew. Teraz dopiero można sięgnąć po sekator i jeśli trzeba dokonać korekty formy ( choć krzewy te powinny mieć pokrój naturalny) albo usunąć gałązki złamane lub uszkodzone; należy je wyciąć.

Trzeba też wiedzieć, że rododendrony to bardzo wymagające rośliny. Potrzebują kwaśnego odczynu gleby i takiej jej struktury, jaka właściwa jest dla roślin wrzosowatych. W ogrodach takich stanowisk nie ma. Trzeba je stworzyć przed sadzeniem, a jeśli się tego nie zrobiło warto teraz wzbogacić podłoże wokół krzewów kwaśnym wysokim torfem i koniecznie zasilić specjalnym nawozem do różaneczników. I jeszcze jedno. Różaneczniki wymagają stanowisk wilgotnych, więc w lecie trzeba szczególnie dbać o to, by takie były. Najlepiej podlewać woda deszczową, która ma zdecydowanie mniej wapna od każdej innej.

Walne Zebranie 2022

14 maja 2022 roku w nowo odnowionej sali Domu Działkowca odbyło się Walne Zebranie członków PZD zrzeszonych w ROD ODRA we Wrocławiu. Podjęto uchwały upoważniające Zarząd ROD do realizacji celów i zadań jakie sobie wyznaczył na ten rok.

Pierwszy dzień wiosny

Naplotkowała sosna, że już się zbliża wiosna.
Kret skrzywił się ponuro: – Przyjedzie pewno furą.
Jeż się najeżył srodze: – Raczej na hulajnodze.
Wąż syknął: – Ja nie wierzę, przyjedzie na rowerze.
Kos gwizdnął: – Wiem coś o tym, przyleci samolotem.
– Skąd znowu – rzekła sroka – ja z niej nie spuszczam oka
i w zeszłym roku w maju widziałam ją w tramwaju.
– Nieprawda wiosna zwykle przyjeżdża motocyklem!
– A ja wam tu dowiodę, że właśnie samochodem.
– Nieprawda, bo w karecie!
– W karecie? – Cóż pan plecie?
Oświadczyć mogę krótko, że płynie własną łódką!
A wiosna przyszła pieszo.
Już kwiaty za nią śpieszą, już trawy przed nią rosną
i szumią – Witaj wiosno!

autor: Jan Brzechwa

Odbiór śmieci dopiero w kwietniu

Informujemy, że odbiór śmieci nastąpi dopiero w pierwszych dniach kwietnia. Podobnie jak w roku ubiegłym, odbierane będą tylko śmieci z pojemników. W związku z tym ZABRANIA SIĘ WYWOŻENIA ŚMIECI na miejsce ich składowania przed dostarczeniem pojemników przez EKOSYSTEM

Włączamy wodę

Informujemy, że 19 marca 2022 roku zostanie uruchomiona ogrodowa sieć wodociągowa. W związku z tym prosi się działkowców by sprawdzili czy zawory odcinające wodę, są zamknięte. Przypominamy jednocześnie, że jakiekolwiek manipulacje przy wodomierzach, ich wymiana, zdejmowanie plomb i zabezpieczeń bez zgody Prezesa Zarządu są zabronione

Zimowe cięcie drzew

Słoneczna pogoda zachęca do pracy w ogrodzie. Jedną z pierwszych czynnności teraz powinno być tzw. zimowe cięcie drzew. W wielu ogrodach zabieg ten był przez lata zaniedbywany, o czym świadczą stare, często bardzo wysokie, nieraz żałośnie wykoślawione drzewa o przedziwnych koronach. Pod takimi  drzewami w lecie widzi się na ziemi dziesiątki nikomu niepotrzebnych, byle jakich owoców – szczególnie jabłek, które ostatecznie wysypywane są na kompost lub do śmieci. Sposobem na zmianę wyglądu tych drzew i uzyskiwania z nich dorodnych owoców jest cięcie odmładzające. Koniec zimy to najlepsza pora do wykonania tego zabiegu.

Do cięcia, szczególnie starych drzew, trzeba zaopatrzyć się w ramową piłkę ogrodniczą, piłkę ręczną zwykła i zakrzywiona piłkę ogrodniczą tzw. „lisi ogon”, specjalną maść do zabezpieczania ran drzew np. Funaben oraz odpowiednią drabinę. Samo cięcie przeprowadza się w dni suche, słoneczne i możliwie ciepłe (temp. powyżej 7°C).

Zanim podejmiemy  decyzję co uciąć, trzeba dokładnie przyjrzeć się całej koronie. Korony starych drzew owocowych są najczęściej bardzo zagęszczone. Zwarta korona ogranicza dostęp do swego wnętrza powietrza i światła. Nie usuwane wilki (pionowo wyrastające gałązki) ograniczają owocowanie. Owoce są  drobne, utrwala się przemienność owocowania (co drugi rok), a strefa wzrostu i owocowania co roku bardziej oddala się od środka korony na jej obwód.

Przed rozpoczęciem właściwego formowania korony trzeba usunąć gałązki suche, krzyżujące się, uszkodzone oraz wszystkie tzw. wilki – pionowo wyrastające z grubych konarów młode silne pędy. Należy je wyciąć sekatorem przy samym konarze. Gałązki rosnące ukośnie czy łukowato warto natomiast zostawić jako rezerwę odnowienia korony.

Po wykonaniu tej pracy będzie czas na cięcie właściwe. Trzeba przyjąć, że w ogrodach działkowych drzewa powinny mieć około 3 m wysokości – chodzi o to, by można je łatwo pielęgnować i obierać z owoców. Jeśli drzewo rośnie w ten sposób, że wokół głównego pnia (przewodnika) uformowane są kolejne piętra konarów i gałęzi, to należy najpierw ściąć do właściwej wysokości wierzchołek przewodnika, a potem skracać odrastające od niego konary w ten sposób, że czym niżej tym są dłuższe. Następnie należy skracać gałęzie i wycinać te, które wrastają do środka korony, krzyżują się i wzajemnie zacieniają. Po takiej przecince drzewo powinno mieć nie więcej niż 8 konarów szkieletowych.

Teraz o samym sposobie cięcia, bo to bardzo ważne. Wycinając wierzchołek należy to zrobić jak najbliżej miejsca, w którym odrastają konary tego piętra i z bardzo  lekkim skosem, dzięki któremu nie będzie zatrzymywać się tam woda. Tę ranę trzeba zabezpieczyć grubą warstwą maści i częściej niż inne sprawdzać. Pozostałe konary i gałęzie nie należy ciąć zbyt blisko pnia, gdyż powstaje wtedy duża rana, która trudno się goi. Z kolei gdy tnie się za daleko, pozostaje sęk, który zasycha i butwieje. Należy zatem ciąć na tzw. obrączkę, czyli nieco skośnie w tym miejscu, gdzie kończy się pierścieniowe zgrubienie gałęzi czy konara zwane obrączką.

Usuwając gruby konar należy go najpierw podciąć od dołu a potem tnąc od góry podtrzymywać ręką, aby się nie oderwał od pnia wraz z paskiem kory. Dzięki takiemu cięciu rana jest najmniejsza z możliwych i dobrze zabezpieczona maścią łatwiej się goi. W niektórych przypadkach, gdy nie chcemy gałęzi wycinać, lecz ją  odnowić, należy uciąć ja na tzw. czop, czyli zostawić jej kilkunastocentymetrowy odcinek, na którym wyrosną nowe gałązki.

Wszystkie cięcia powinny być wykonane narzędziami ostrymi, które zostawiają gładkie rany. Należy je bezwzględnie zabezpieczyć maścią ogrodniczą. Można też zastępczo użyć farby emulsyjnej z dodatkiem środka grzybobójczego Topsin M70.

Po wykonaniu głównego cięcia czas na cięcie szczegółowe, które wykonuje się sekatorem. Z gałęzi trzeba usunąć nadmiar pędów – przede wszystkim  te wyrastające z dolnej części gałęzi, bo one będą źle oświetlone. Warto pozostawić przede wszystkim gałązki odchodzące na boki, ale i te należy skracać. Chodzi o to, by przybliżać owocowanie do gałęzi i do środka korony. Przycinając należy pamiętać by ciąć ok. 5 mm od pąka skierowanego na zewnątrz korony. Przyglądając się uważnie tym pąkom bez trudu rozróżnimy kwiatowe (pełne, nabrzmiałe) od liściowych, które są wąskie, wysmukłe.